Dnia: 2009-10-09 13:47:09 gilby napisał:
hej,
jeśli mówimy o filmach 120, to mamy dwie drogi:
1. Tańsza - skaner płaski
2. Droższa - skaner dedykowany
Przy opcji 1 najbardziej popularne są epsony i canon 8800. Ostrość nie jest tak dobra jak przy dedykowanych, ale wielkość klatki nam to trochę rekompensuje. Sam nie testowałem, ale w sieci można spotkać opinie na korzyść epsonów. Z kolei canon daje dobry soft w cenie (Adobe PhotoShop Elements, SilverFast SE).
Jeśli chce się robić tylko wglądówki, to można pokusić się o coś starszego, np. AGFA ARCUS.
Opcja 2 - np. nikon 9000 ED - rewelacyjny skaner, ale bardzo drogi. Super ostrość, duża dynamika - łatwo przebija się przez slajd, nawet gęsty.
Sam zdecydowałem się na skaner dedykowany do małego obrazka + płaski.
Mój płaszczak to AGFA ARCUS 1200 - wybrałem taki, bo bawię się formatem 4x5" a on pozwala skanować filmy do A4. Z nowych może to epson v700, v750 a to już droga sprawa.
pozdrawiam