Po godzinie znajomości doszłam do wniosku, że może zostać moim mężem, ale oboje jesteśmy zajęci. Jaka szkoda :> najwiekszy ekstrawertyk jakiego miałam okazje poznać, przy okazji uroczy jak wszyscy diabli. MEGA!
Szalony, zwariowany, zboczony, ale w gruncie rzeczy zajebisty fotograf a przede wszystkim kumpel :) Można na nim zawsze polegać, nawet w noc o północy wypożyczy studio ^_^ POLECAM!!!!!!!
Cierpliwy:D wyluzowany i otwarty :) do tego świeta atmosfera i ciepła herbatka:) Lubie jak mnie obkleja taśmą:P Mam nadzieję, że jeszcze mnie zechce:P (Ps.pamiętam o czekoladzie )
Polecam współpracę
Gwałci, morduje i zakopuje w ogródku (opcjonalnie przerabia na węgiel), no i ma miłego kota.
Bardzo fajna współpraca, taka dla ciała i dla duszy :), gdyż można nie tylko powiększyć pf o kilka świetnych zdjęć, ale także zaczerpnąć rozrywki intelektualnej obcując z osobowością fotografa.