Czy piękna skóra wymaga świadomej pielęgnacji?

Świat mody w zasięgu ręki! Załóż swój profesjonalny profil, dodaj zdjęcia i daj się znaleźć! Dołącz teraz
REKLAMA
Czy piękna skóra wymaga świadomej pielęgnacji?

Każda z nas chce, by jej ciało było gładkie i delikatne. Stosujemy w tym celu przeróżne balsamy, olejki i kremy, które na pierwszy rzut oka wydają się mieć zbawcze działanie. Ślepo ufamy producentom drogeryjnych marek, kierując się tym, co jest napisane na etykiecie produktu, w efekcie czego możemy sobie bardzo zaszkodzić. Czego zatem powinnyśmy unikać, wybierając kosmetyki do pielęgnacji twarzy oraz ciała?

 

 

Składnikiem, który wywołuje skrajne kontrowersje, jest formaldehyd. Wśród zwolenniczek naturalnej pielęgnacji panuje powszechna opinia, że jest to najbardziej niepożądany konserwant. Formaldehyd to potoczna nazwa aldehydu mrówkowego, powodującego podrażnienia, reakcje uczuleniowe i wysypki. Warto też wspomnieć, że od 2006 roku jego działanie zostało uznane za rakotwórcze, więc oprócz tego, że źle wpływa na kondycję naszej skóry, to jeszcze odbija się negatywnie na naszym zdrowiu. Najczęściej donory formaldehydu są ukryte pod nazwami Diazolidinyl Urea, DMDM Hydantoin i Imidazolidinyl Urea. W 2017 roku na stronie Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego pojawiła się informacja, że substancja ta zostanie całkowicie wycofana i zakazana. Na sklepowych półkach nadal jednak możemy znaleźć kosmetyki, które w swoim składzie zawierają niepożądaną substancję, najczęściej w lakierach do paznokci.


Fot. 123RF/Picsel


Parafina z kolei jest najtańszą i łatwo dostępną substancją, którą na siłę dodaje się do większości balsamów i kremów. Z tyłu opakowania zwykle jest napisane wytłuszczonym drukiem, że po zastosowaniu danego produktu skóra będzie długotrwale odżywiona, promienna i aksamitna. W rzeczywistości prawda jest zupełnie inna. Nawilżenie często jest mylone z natłuszczeniem, które ma za zadanie zabezpieczyć skórę przed utratą wody, a stosowanie parafiny przez dłuższy czas powoduje zatykanie porów i powstawanie zaskórników. Uniemożliwia ona przenikanie składników aktywnych i wymianę gazową. Parafina tworzy tak zwany film okluzyjny, przez co mamy wrażenie gładkiej skóry, niestety jest to tylko ułuda. Mało kobiet zdaje sobie sprawę z tego, że jest to znany trik producentów.


Fot. 123RF/Picsel


Aluminium to kolejny przykład pierwiastka, który ma bardzo szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Stosowany jest głownie w dezodorantach. Nie udowodniono naukowo jego szkodliwego działania, jednak w 2004 roku w Anglii przeprowadzono badania u dwudziestu kobiet chorujących na raka piersi, z których wynikało, że w tkance piersiowej skumulowała się duża ilość soli aluminium. Istnieją też pewne przypuszczenia, że ten niebezpieczny składnik oddziałuje z żeńskim hormonem, estrogenem, w efekcie czego zwiększa się prawdopodobieństwo powstawania guzków piersi. Należy pamiętać, aby nigdy nie aplikować antyperspirantu na podrażnioną skórę po depilacji, bowiem wtedy rośnie ryzyko głębszego wchłonięcia aluminium.



Fot. 123RF/Picsel


PEGi to syntetyczne emulgatory, które są trujące, ponieważ do ich produkcji wykorzystuje się szkodliwy tlenek etylenu. PEG ma za zadanie nadać kosmetykowi lepką, jednolitą konsystencję. Szczególną uwagę na nie powinny zwracać kobiety w ciąży, bo te substancje mogą uszkodzić strukturę genetyczną komórek dziecka, zresztą ich działanie jest też rakotwórcze. Zniszczenie własnej warstwy lipidowej to najmniejszy skutek uboczny stosowania kosmetyków z tym składnikiem. Przede wszystkim PEGi ułatwiają przedostawanie się innych szkodliwych substancji i środków drażniących powodujących uczulenia. Co prawda istnieją naturalne emulgatory, ale są rzadziej stosowane przez producentów z tego względu, że są droższe.


Fot. 123RF/Picsel

 

Świadoma pielęgnacja to temat, który aktualnie interesuje coraz więcej kobiet. Warto wiedzieć, co nakładamy na twarz i ciało, bo problemy ze zmianami skórnymi w głównej mierze zależą od źle dobranych kosmetyków. Wiodącą kwestią w tym przypadku jest stwierdzenie „tańsze nie znaczy gorsze". Wbrew pozorom, produkt za kilkanaście złotych może równać się jakości temu za kilkadziesiąt.

 

D.Brach/Redakcja Maxmodels.pl

Zdjęcie główne: Fot. 123RF/Picsel

 

 


Komentarze (0)
Twój komentarz może być pierwszy
Więcej z: Newsy
Zdjęcia MaxModels
Potwierdzam, że mam ukończone 18 lat Zobacz Edytuj pocoto302 6.0 6 pocoto302 Fotograf
Edytuj Enchanting 6.0 3 Enchanting Modelka
Edytuj magda10392 6.0 20 magda10392 Modelka
Edytuj Owieczkowe 6.0 6 Owieczkowe Modelka
Edytuj Inferio 6.0 1 Inferio Modelka
Edytuj IwonaS 6.0 9 IwonaS Modelka
Edytuj Emilia27 6.0 12 Emilia27 Modelka
Edytuj magda10392 6.0 6 magda10392 Modelka
Edytuj SDM_FX 6.0 6 SDM_FX Fotograf
Edytuj mariaa18 6.0 4 mariaa18 Modelka
Zobacz więcej zdjęć