ja kiedyś miałam tak straaasznie dużo, teraz mniej, ale nadal sporo... ale w sumie chyba oboje zdajemy sobie trochę sprawę z tego, że raczej stukilowe pasztety powinny mieć kompleksy a nie my :P
oj DUPA XD czego jak czego, ale autokrytyki to mam dużo haha chociaż raz na miesiąc zdarza mi się popaść w samozachwyt "oooooo jak ładnie wyszłam na tym zdjęciu!! / oooooo jakie mam ładne włosy!! / oooo świetnie wyglądam w tej sukience!!" ale to takie sporadyczne przypadki :D